Pierwsza akcja? Czemu nie :D

Wiec dzisiaj wystartowała moja pierwsza w życiu akcja. W dodatku akcja konkursowa. Ostatnio gdzieś czytałam ze teraz panuje ‚parcie na akcje’ w sensie, ze każdy musi mieć swoja. Jednak ta moja wyszła tak z życia, jest mi wręcz potrzebna.
Jak zapewne większość czytelników wie – idę na studia. Dobra. Racja, chwale się na prawo i na lewo, ale maaamooo patrząc na swoje wyniki nie myślałam ze w ogóle gdzieś mnie przyjmą 😀 Jak się jednak okazało, fizyka była bardzo trudna nie tylko dla mnie. Ale wracajac do tematu – ide na studia i zaczna sie obiadki od mamy. Nie wyobrazam sobie bardzo zebym musiala wszystko rozmrazac. (Podobno na gotowanie nie ma czasu xD) Wiec szukam przepisow na rzeczy, które można zapakować do słoika i bezpiecznie trzymać w szafce w kuchni. Następnie w czasie glodu wyjac i odgrzac. Znacie taki przepis? Podzielcie sie nim z innymi 😀 Leczo, zupy, gołąbki… A może także coś co mnie zaskoczy? Czekam na kazdy wasz pomysl!

Jak wspomniałam, akcja ma formę konkursu. Najlepszy wg mnie przepis nagrodzę kulinarna nagroda – niespodzianka. Przewiduje nagrody pocieszenia w przypadku wieelu wspaniałych przepisów. 🙂 Oto krotki regulamin (pozbawiony prawniczego bełkotu):

  • wpis konkursowy musi zawierać baner akcji, a także zdjęcie i przepis na potrawę
  • Można dodawać po kilka wpisów z jednego bloga.

Serdecznie zapraszam na stronę akcji „Co do słoika?” oraz do udziału w zabawie. Banerek dostępny do pobrania na wyżej wymienionej akcji.
Mam nadzieje ze ktoś podejmie się tego wyzwania 😀 Zapraszam ! 😀

Kod należy skopiować i wstawić na swoją stronę.


Co do słoika?
Advertisements

4 thoughts on “Pierwsza akcja? Czemu nie :D

  1. Jak tylko cos przyjdzie mi do glowy – dam znac, poza konkursem, bez zdjecia, tak just 🙂 a tak btw, super pomysl na akcje! 🙂 bede sledzic

  2. ale super pomysł na akcję! koniecznie muszę coś wymyślić 🙂

    eh, taka już nasza uroda, że..pozostajemy bledziuchne – ale arystokracja tak ma, hehe 😀
    a bikini z new yorkera 🙂

  3. Bagietko, już wkleiłam banerki pod przepisami.:)
    W słoiczkach możesz pasteryzować wszystko. zupy, drugie dania, kapustę, buraczki …. wszystko co przyjdzie Ci do głowy. ja ciągle coś mam zasłoiczkowanego bo trudno ugotowac w sam raz. szczegolnie polecam różne sosy do makaraonu, kasz i ryży, warzywa w sosie pomidorowym. trudno wszystko wyliczac co zamykam w sloiczkach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s